18 marca o godz. 18.00  w Galerii Miejskiego Domu Kultury w Wągrowcu odbył się wernisaż naszej  wystawy.  Tym razem Świetlica  prezentowała  zarówno prace wykonane kolektywnie jak i fotografie realizowane w indywidualnej twórczości Świetlicowiczów.  Poniżej fotorelacja z wystawy. Dziękujemy wszystkim którzy przybyli na wernisaż.

Od momentu powstania Kolektywu Fotograficznego Świetlica - przyświeca nam idea, która determinuje nasze działania około-fotograficzne. Ponieważ obecna wystawa jest doskonałym jej ucieleśnieniem należy ją w tym momencie przypomnieć: „Świetlica to niezależne Terytorium Fotografii. Miejsce spotkań i twórczego uczestnictwa. Realizacji wspólnych fotograficznych działań (ale też wsparcie indywidualnych kreacji). To egalitarne miejsce koleżeńskiej współpracy, samokształcenia, edukacji, ale i burzliwych dyskusji o istocie fotografii i sensie tego co robimy. Większość naszych działań ma charakter formalnie radykalny, a organizacyjnie partyzancki. Z heretycką pasją prowadzimy twórczy dialog z fotograficzną ortodoksją. Zajmujemy się recyklingiem fotograficznych idei i technologii.”

Kiedy zaczynaliśmy naszą przygodę w Świetlicy , kolektywizm nie był jeszcze tak popularnym jak dziś określeniem i miał raczej negatywne konotacje zakorzenione w czasach PRL-u. Również w Świetlicy dyskutowaliśmy spierając się często zażarcie na temat potrzeby i skali rezygnacji z egotycznego podejścia do tworzonego wspólnie dzieła. Doświadczenia wynikające z praktyki wykształciły model naszych działań polegający w skrócie, na podejmowaniu z jednej strony kolektywnych realizacji wymagających ze względu na użyte narzędzia czy też skalę przedsięwzięcia współpracy wielu osób. W tych realizacjach niemożliwe jest wskazanie pojedynczego autora. Z drugiej strony wspieramy w sposób koleżeński i samopomocowy, na płaszczyźnie technicznej i merytorycznej indywidualną twórczość świetlicowiczów. Wystawa składa się z dwóch zasadniczych części obrazujących praktyczną realizację idei Kolektywu Fotograficznego Świetlica.

Część pierwsza:

Szklane domy – historia nieznana zaginionej walizki Cezarego Baryki”

Po niemalże 100 latach od czasu kiedy podczas podróży do Polski skradziony zostaje w pociągu bagaż Cezarego Baryki, odnaleźliśmy na aukcji internetowej żółtą skórzaną walizkę, która mogła należeć do bohatera „Przedwiośnia”. Walizka - wehikuł czasu, świadek spełnionych po latach marzeń o szklanych domach ? Zabraliśmy ją w kolejną podróż po współczesnym Poznaniu.

Obrazy uzyskane archaiczną techniką, zarejestrowane Camera Obscura, na którą przerobiliśmy walizkę zderzamy z wizją szklanych domów Żeromskiego i z wizją współczesnych architektów. Szkło, stal, i aluminium naprzeciw starej skórzanej walizki z malutkim otworkiem. Światło, srebro i chemia. Wspólna podróż przez miasto, wspólne naświetlanie, dyskusje i obróbka w ciemni.

Metafizyka – Fotografia.

W podróży z walizką udział wzięli: Marlena Grewling Agnieszka Hinc, Witold Jagiełłowicz, Przemysław Loba, Marcin Męczyński, Jerzy Majewski, Jędrzej Paszak, Mariusz Urbanowicz.

Część druga:

Przegląd indywidualnych, aktualnie realizowanych przez świetlicowiczów tematów fotograficznych, ukazujących różnorodność postaw autorów, zarówno wobec opisywanych zjawisk jak i wobec samej fotografii w jej wymiarze znaczeniowym i materialnym.

Autorami prezentowanych fotografii są: Radosław Anger, Marlena Grewling, Agnieszka Hinc, Witold Jagiełłowicz, Przemysław Loba, Marcin Jerzy Majewski, Jędrzej Paszak.